Lody, lody dla ochłody

Gdy za oknem leje się żar i młodsi i starsi kierują swe kroki  w kierunku lodziarni lub zaopatrują się w sklepach w tę pyszną przekąskę. Nic dziwnego, któż z nas nie lubi lodów.


Czy wiecie, że ten zimny deser został wynaleziony dawno temu w Chinach. Pierwsze lody to nic innego jak śnieżna kula z dodatkiem soku z cytryny.
W Europie lody rozpowszechniły się wraz z wyprawami Marco Polo, stąd też hiszpańska nazwa lodów na patyku “polos”.
Obecnie ten mrożony deser dostępny jest w setkach smaków.
W Chinach można spróbować lodów o smaku zielnego groszku, kukurydzy czy fasoli a w londyńskim Harrodsie o smaku haggis (haggis- to szkocki specjał przygotowywany z owczych podrobów). Niemniej jednak prym, jeżeli chodzi o wytwarzanie lodów w nietypowych smakach wiodą Japończycy. W Kraju Kwitnącej Wiśni można spróbować lodów o smaku koniny, kurzych skrzydełek czy ośmiornicy. My pod tym względem jesteśmy raczej tradycjonalistami, dlatego w pełni zadowalamy się lodami o smaku owocowym czy czekoladowym.

 

 

Smakowanie świata

Zwiedzanie to nie tylko oglądanie pięknych widoków czy oryginalnej architektury, ale również smakowanie egzotycznych smaków i aromatów.

Dzisiaj słów kilka o kopi luwak- chyba najbardziej oryginalnej kawie świata.
Kopi luwak to gatunek kawy wytwarzany w południowo-wschodniej Azji, której ziarna przechodzą przez układ trawienny cywety, niewielkiego drapieżnika przypominającego kota. Jego układ trawienny ma podobno działać jedynie na miąższ owoców kawy, same ziarna poddane są jedynie lekkiej fermentacji, przez co tracą swój gorzki smak, a zyskują niepowtarzalny aromat. Napój jest zwykle bardzo drogi, ponieważ poddane biologicznej obróbce ziarna są zbierane przez miejscową ludność i rocznie udaje się w ten sposób “wyprodukować” jedynie kilkaset kilogramów tej niezwykłej kawy.
Tej niecodziennej oryginalnej kawy mieliśmy okazję skosztować będąc rok temu na Bali. Nam bardzo smakowała a czy ktoś z Was miał okazję jej spróbować?