Co łączy renesansowe obrazy i wołowinę?

Dzisiaj wątek ciekawostek kulinarnych ze świata kieruje się w stronę Włoch, skąd wywodzi się carpaccio. Ta popularna potrawa przygotowywana jest zazwyczaj z cienko pokrojonej wołowiny, skropionej oliwą z oliwek z dodatkiem odrobiny parmezanu. 23659254_862848267226693_2936392850832262763_n Jej twórcą jest włoski kucharz Giuseppe Ci­pria­ni, który po raz pierwszy przyrządził je w 1950 r. dla hrabiny Mocenigo. Dama ze względu na problemy zdrowotne nie mogła spożywać smażonego ani gotowanego mięsa, stąd pomysł kucharza na podanie surowej wołowiny. Nazwa wywodzi się od nazwiska we­nec­kie­go malarza re­ne­san­so­we­go Vittore Car­pac­cio, z którego dziełami kojarzyła mu się przyrządzona potrawa. Obecnie można spotkać również inne warianty tego dania: z burakiem, tuńczykiem, cielęciną czy ośmiornicą. A Wy lubicie jeść carpaccio? 

Advertisements

Różowe jeziora- intrygujący fenomen przyrody

Morza, jeziora, rzeki zazwyczaj kojarzą nam się z różnymi odcieniami błękitu, niektóre z akwenów przybierają barwę granatową, inne lazurową, jeszcze inne turkusową, jednak na świecie możemy spotkać się z takim psikusem przyrody jak różowe jeziora. Jedno z nich – Pink Lake, zwane również drugim “Morzem Martwym” możemy zobaczyć w Gambii. Ten niezwykły fenomen przyrody jest efektem występowania w wodach specjalnego gatunku glonów, które w zbiornikach o zasoleniu wyższym niż poziom wody morskiej, zaczynają produkować czerwony pigment.
Najbardziej znanym różowym jeziorem jest jezioro Hillier, mające powierzchnię niemal 600 m i znajdujące się na obszarze Archipelagu Recherche w Australii.
W Europie różowe jeziora możemy spotkać na południu Hiszpanii, w okolicach miejscowości Torrevieja.
To niezwykłe zjawisko możemy również podziwiać w Senegalu, położone 20 km na wschód od Dakaru- Lac Retba- różowy kolor zawdzięcza obecności sinic i minerałom z brzegu jeziora, charakteryzuje się również bardzo wysokim poziomem zasolenia. Różowy odcień wody posiadają również jeziora zlokalizowane w 
Azerbejdżanie oraz Tanzanii.
W Ameryce Północnej natomiast różowe jezioro znajduje się na terytorium Kanady, jednak tam lawendowa barwa zbiornika to nie efekt działania glonów, lecz koloru skał otaczających jezioro.
A Wam podobają się różowe jeziora?

This slideshow requires JavaScript.

Lody, lody dla ochłody

Gdy za oknem leje się żar i młodsi i starsi kierują swe kroki  w kierunku lodziarni lub zaopatrują się w sklepach w tę pyszną przekąskę. Nic dziwnego, któż z nas nie lubi lodów.


Czy wiecie, że ten zimny deser został wynaleziony dawno temu w Chinach. Pierwsze lody to nic innego jak śnieżna kula z dodatkiem soku z cytryny.
W Europie lody rozpowszechniły się wraz z wyprawami Marco Polo, stąd też hiszpańska nazwa lodów na patyku “polos”.
Obecnie ten mrożony deser dostępny jest w setkach smaków.
W Chinach można spróbować lodów o smaku zielnego groszku, kukurydzy czy fasoli a w londyńskim Harrodsie o smaku haggis (haggis- to szkocki specjał przygotowywany z owczych podrobów). Niemniej jednak prym, jeżeli chodzi o wytwarzanie lodów w nietypowych smakach wiodą Japończycy. W Kraju Kwitnącej Wiśni można spróbować lodów o smaku koniny, kurzych skrzydełek czy ośmiornicy. My pod tym względem jesteśmy raczej tradycjonalistami, dlatego w pełni zadowalamy się lodami o smaku owocowym czy czekoladowym.

 

 

Smakowanie świata

Zwiedzanie to nie tylko oglądanie pięknych widoków czy oryginalnej architektury, ale również smakowanie egzotycznych smaków i aromatów.

Dzisiaj słów kilka o kopi luwak- chyba najbardziej oryginalnej kawie świata.
Kopi luwak to gatunek kawy wytwarzany w południowo-wschodniej Azji, której ziarna przechodzą przez układ trawienny cywety, niewielkiego drapieżnika przypominającego kota. Jego układ trawienny ma podobno działać jedynie na miąższ owoców kawy, same ziarna poddane są jedynie lekkiej fermentacji, przez co tracą swój gorzki smak, a zyskują niepowtarzalny aromat. Napój jest zwykle bardzo drogi, ponieważ poddane biologicznej obróbce ziarna są zbierane przez miejscową ludność i rocznie udaje się w ten sposób “wyprodukować” jedynie kilkaset kilogramów tej niezwykłej kawy.
Tej niecodziennej oryginalnej kawy mieliśmy okazję skosztować będąc rok temu na Bali. Nam bardzo smakowała a czy ktoś z Was miał okazję jej spróbować?